DA "Na Czarnej"
Opis rajdu
| Nazwa rajdu: | Bory Tucholskie |
| Rajd nr: | 99 |
| Data: | 2006-05-20 |
| Trasa: | Męcikał - (Park Narodowy Bory Tucholskie) - Chojnice |
| [km] | 31 |
ARCHIWALNA RELACJA:
99. Rajd DA "Bory Tucholskie"
Spacer po Parku Narodowym "Bory Tucholskie" nie zapowiadał się z początku dobrze. Pochmurne niebo, deszcz wiszący w powietrzu i prognozy pogody na weekend wskazywały co nas może czekał. Ponieważ sam przybyłem z Torunia, dopiero na szlaku spotka?em moich wspó?towarzyszy: Rafa?a, ?ukasza, Adama jak równie? mojego brata ?ukasza, organizatora rajdu. ?rednia wieku wypad?a wi?c zdecydowanie ponad studenck?.Trasa rozpoczyna?a si? w M?cikale, wiod?c w las tu? za mostem nad Brd? wzd?u? czerwonego szlaku. Najpierw szli?my piaszczystymi drogami w?ród suchych, sosnowych zagajników, jednak z przekroczeniem granicy Parku Narodowego krajobraz si? odmieni?. Korony drzew wypi?trzy?y si?, przez chmury przebi?o si? s?o?ce,
a ziemi? pokry?y jasnozielone dywany jagody le?nej. Po?ród nich wi?a si? ?cie?ka a my na swojej drodze spotykali?my jeziora i jeziorka: Jele?, Be?czak, G?ówka, P??sno, Skrzynka-Mi?tnica. Posi?ek i odpoczynek przy potoku - oto Struga Siedmiu Jezior - czysta, o kamienistym jak w górskim strumieniu dnie, ??czy ze sob? siedem jezior i towarzyszy?a nam a? do jeziora Charzykowskiego. Opu?cili?my Park Narodowy pozostaj?c w jego naturalnej otulinie - Zaborskim Parku Krajobrazowym.
Druga cz??? rajdu up?yn??a na spacerze wzd?u? brzegu najwi?kszego w okolicy jeziora - Charzykowskiego. Mimo zm?czenia do marszu zach?ca?o nas ciep?e popo?udnie i powiew znad s?onecznej tafli. W dali po?yskiwa?y bia?e ?aglówki podobne do stada ptaków.
Tak doszli?my do Jarcewa, gdzie - zaraz za granic? Zaborskiego Parku Krajobrazowego - rozesz?y si? nasze drogi. Ja z bratem, wyposa?eni w namiot, zawrócili?my i zapu?cili?my si? znowu w Bory Tucholskie. Szlak, którym szli?my tego dnia, nosz?cy imi? J. Rydzkowskiego, wzbogaci? nas o par? tajemnic tamtejszych jezior i lasów.
Tomasz Dorau
***
Na ten ju? 99. Rajd wyruszyli?my z Gda?ska o bardzo wczesnej godzinie (6:00). Niestety w nielicznym gronie, zaledwie czterech osób. Ró?ne by?y spekulacje na temat powodów tak nielicznego stawienia si? na rajdzie osób. Czy wystraszy?a ich pogoda (dzie? wcze?niej ca?y dzie? pada?o), godzina wyjazdu czy cena rajdu? Pytanie jednak pozostanie na d?ugo bez odpowiedzi.
Po trzygodzinnej podró?y PKS-em dotarli?my na miejsce startu rajdu. Po zaopatrzeniu si? jeszcze w niezb?dny prowiant wyruszyli?my w kierunku parku narodowego. Jako ciekawostk? podam tylko, ?e po drodze min?li?my piesze pielgrzymki zmierzaj?ce do Wiela. Na samym pocz?tku rajdu zastali?my niespodziank?. Na miejscu czeka? ju? na nas kolejny, pi?ty ju? rajdowicz, który dotar? do nas z Torunia. Po dalszym, niestety czasami krótkim, b??dzeniu dotarli?my w granice parku narodowego. Jak si? okaza?o po przeczytaniu na tablicy og?osze? po za tym, ?e by? to najwi?kszy kompleks le?ny w Polsce, to najwi?ksz? ciekawo?? wzbudzi? zakaz lotów samolotami poni?ej 2000 m n.p.m. Opis przej?cia przez park omin?, bo to by by?o za d?ugo, ale niech ?a?uj? ci co nie byli, bo by?o warto.
Po wyj?ciu z parku dotarli?my nad znane w ca?ej okolicy Jezioro Charzykowskie, na którym akurat odbywa?y si? zawody ?eglarskie, wi?c patrz?c na nie wida? by?o du?o bieli ?aglówek. Po parunastu minutach przygl?dania si? zawodom ruszyli?my dalej i znowu napotkali?my problemy ze znalezieniem trasy i znaków szlaku. Gdy do ko?ca rajdu pozosta?o ju? mniej ni? 10 km, nasze skromne grono niestety jeszcze si? pomniejszy?o, poniewa? wcze?niej dwóch rajdowiczów zaplanowa?o sobie nocleg w pobli?u i musieli?my i?? dalej we trójk?
Zanim krótko o ko?cówce rajdu, to musz? napisa? o tym czego tym razem zabrak?o na rajdzie. Niestety nie by?o quizu. Szkoda, bo tego brakowa?o. Rajd zako?czyli?my szybkim zwiedzaniem Chojnic. Pi?kne miasto. Na miejsce zako?czenia rajdu przybyli?my 3 (!) godziny przed czasem, ale na szcz??cie wcze?niej konsultowali?my si? ze znajomymi w sprawie poci?gu powrotnego i nie czekali?my 3 godziny tylko 20 minut. Pozdrawiam wszystkich czytaj?cych t? relacj? i zapraszam na nast?pne rajdy.
?ukasz Gackowski



