Opis rajdu
| Nazwa rajdu: | Hel 2000 |
| Rajd nr: | 49 |
| Data: | 2000-06-30 |
| Trasa: | Hel - Władysławowo |
| [km] | 39 |
ARCHIWALNA RELACJA:
HEL 2000
Pomys? by? przedni. Zrobi? sobie spacer z Helu do W?adys?awowa. Oczywi?cie najlepiej rozpocz?? tak? imprez? pod wieczór, tak aby zd??y? na poci?g z W?adys?awowa do Gdyni o godzinie 5:00 nast?pnego ranka.
Pierwsza grupa przyjecha?a na Hel oko?o godziny 18:00. Zwiedzili?my miasto i port a potem postanowili?my si? posili? przed spacerem. Obeszli?my wszystkie restauracje i okaza?o si?, ?e wsz?dzie maj? taki sam jad?ospis i to dok?adnie w takich samych cenach. Ja osobi?cie zamówi?em p?etw? z rekina. By?em ciekaw jak to smakuje i dowiedzia?em si?, ?e zwyk?a ba?tycka fl?dra smakuje o niebo lepiej. Pocz?tkowo maszerowali?my pla?? ale szybko weszli?my w las. To dziwne, ale na tych piaskach rosn? naprawd? ?adne lasy. Zacz?? pada? deszcz, mieli?my nadziej?, ?e nied?ugo przestanie. Deszcz jednak pada? dalej. Oko?o pó?nocy w Jastarni po??czyli?my si? z drug? grup?. Razem zawsze ra?niej. By?o ju? ciemno, la?o jak z cebra, do tego na zatoce zacz?? si? sztorm. Do tego czasu nasze kurtki zd??y?y przemokn??. Jedyne co si? sprawdzi?o, to plastikowe p?aszcze przeciw deszczowe za 2 z?ote sztuka. My za? z u?miechem na ustach idziemy dalej. Maszerujemy asfaltow? szos?, droga biegnie nad samym morzem, nic nie daje ochrony przed wiatrem. Trzeba uwa?a? na samochody.
Oko?o 2:00 nad ranem nast?puje za?amanie naszego morale. Wszyscy zaczynaj? si? zastanawia?, jak i czemu s?u?? rajdy. Sztorm si? nasila.
4:00 - dnieje, robi si? coraz ja?niej, zaczynaj? ?piewa? ptaki, wida? W?adys?awowo. Wyjmuj? z plecaka termos z gor?c? herbat?, warto by?o j? oszcz?dza? a? do tej pory, smakuje wy?mienicie.
Nad ranem dotarli?my do W?adys?awowa. Zd??yli?my na poci?g. Nasze zadowolenie z uczestnictwa w tym rajdzie mo?na porówna? tylko z rado?ci? z faktu, ?e rajd nareszcie si? sko?czy?. Wszyscy jeste?my z niezmiernie dumni z naszego osi?gni?cia. Jeste?my twardzi!
Piotr Barty?



